Temat: Przegrzewanie się notebook'a Toshiba A300 - 1t2(czytań tematu: 414) |
|
Autor |
Data: 2010-07-13 15:54; Post #1 |
bagsiu 

[offline] [dołączył] | Witam.
Ostatnio zaobserwowałem że mój notebook Toshiba Sattelite A300 - 1t2 zaczął się przegrzewać i z tym też wyłączać.
Po pewnym czasie użytkowania, radiator wyprowadza zbyt dużo ciepła. W podręczniku użytkowania napisano coś takiego jak 'Jeżeli temperatura wewnętrzna jest zbyt wysoka , komputer wyłącza się automatycznie'.
Nie pisze co z tym zrobić i tutaj moje pytanie :
Jak powstrzymać przegrzewanie się komputera ? Czy podstawka chłodząca pomoże ?
Nie gram w jakieś gry z wielkimi wymogami, więc raczej grafika nie powinna się grzać...
Z góry dzięki za pomoc. ;)
BTW. Zepsuła się u was pogoda. ? ;p
|
| [cytuj] [profil] [pm] [email] [gg] |
|
Autor |
Data: 2010-07-13 16:12; Post #2 |
trolodk 

[offline] [dołączył] | Wyczyść co się da, pewnie kurz blokuje oddawanie ciepła.
Jebać gówno-gówno.
[ www ] |
| [cytuj] [profil] [pm] |
|
Autor |
Data: 2010-07-13 17:15; Post #3 |
Galq ;) (gość)
| Mamy wakacje jest duża temperatura
Ja zawsze miałem na moim Sempronie <40 a dzisiaj mam 56C.
Trolodk ma racje kurz między żeberkami uniemożliwia dobre oddawanie ciepła (utrudnia).
Tak samo łopatki fan'ów.
|
| [cytuj] |
|
Autor |
Data: 2010-07-13 18:06; Post #4 |
daw_id 

[offline] [dołączył] | Wyczyścić radiator na CPU i chipsecie. A potem czyścić go regularnie, conajmniej raz na pół roku. Jeśli boisz się wyjąć klawiaturę, a twój laptop nie ma klapki do wygodnego dostępu do procesora i jego radiatora, to możesz nawet spróbować odkurzyć ile się da przez kratki wylotowe - przeważnie nawet to daje kilka stopni mniej, szczególnie w taką pogodę.
Przegrzewanie się rocznych i starszych laptopów to normalka, na której producenci tych wszystkich bezużytecznych podkładek chłodzących robią biznes - a niezorientowani userzy to kupują...
Każdy chłodzony aktywnie komputer się brudzi - laptop też. A brudny zapchany kurzem układ chłodzenia jest kilkukrotnie mniej wydajny.
Pozdro
[ EDIT: 1 raz, 2010-07-13 18:06:27 ]
We are the chosen ones
We sacrifice our blood |
| [cytuj] [profil] [pm] [www] |
|
Autor |
Data: 2010-07-13 18:17; Post #5 |
bagsiu 

[offline] [dołączył] | hymm, moją Tośkę mam dopiero jakieś pół roku. No dobra, przeczyszczę go wieczorem. Teoria galq też jest zresztą po części dobra gdyż teraz jak u mnie pogoda się zepsuła(chłodniej jest) aż tak się nie grzeje...
Dzięki wszystkim za pomoc .
Pozdrawiam.
|
| [cytuj] [profil] [pm] [email] [gg] |
|
Autor |
Data: 2010-07-13 19:06; Post #6 |
daw_id 

[offline] [dołączył] | No przecież mówię, że brudny i zapchany układ chłodzenia mocno pogarsza odprowadzanie ciepła - co daje się we znami szczególnie podczas upałów.
A pół roku to aż nadto, żeby tam się kilogramy syfu zebrały. Polecam rozebrać kompa na tyle, żeby dobrać się do radiatora na CPU/chipsecie i porządnie go odkurzyć.
Mój laptop (długo nie czyszczony) po wyczyszczeniu potrafił spaść z 80 stopni do 45-50.
Pozdro
We are the chosen ones
We sacrifice our blood |
| [cytuj] [profil] [pm] [www] |
|
Autor |
Data: 2010-07-15 14:07; Post #7 |
bagsiu 

[offline] [dołączył] | Hymm, a jeszcze mam jedno pytanie.
Czy jak rozkręcę mojego Notebook'a i go przeczyszczę, stracę gwarancje ? :]
Czy stracić gwarancje można stracić tylko przez naprawianie czegoś samodzielnie.?
|
| [cytuj] [profil] [pm] [email] [gg] |
|
Autor |
Data: 2010-07-15 14:31; Post #8 |
BananusM 

[offline] [dołączył] | Zależy, na mojej Toshibie nie było żadnej plomby, po prostu uważaj jak go będziesz rozkręcać, żeby nie zarysować obudowy, śrub i nie zostawić żadnych widocznych znaków ingerencji, to powinno wystarczyć.
Poszukaj na necie instrukcji do rozebrania twojego laptopa, żebyś wiedział jak się za to zaabrać, one są celowo konstruowane jak kostka rubika po to, żeby głupi użytkownik zamiast naprawić samemu, kupił nowego laptopa.
Life is what happens when you are making other plans... / shit happens |
| [cytuj] [profil] [pm] |
|
Autor |
Data: 2010-07-15 15:03; Post #9 |
bagsiu 

[offline] [dołączył] | Okej , Dzięki wam za wszystko. ;p
Pozdrawiam.
|
| [cytuj] [profil] [pm] [email] [gg] |
|
Autor |
Data: 2010-07-15 16:23; Post #10 |
daw_id 

[offline] [dołączył] | Masz tylko wyjąć klawiaturę lub - jeśli ten komp ma takie coś - zdjąć klapkę dostępową do procesora. Klapki dostępowe na pewno się nie liczą jako rozbieranie unieważniające gwarancję. Klawiatura chyba też - ale tego nie jestem pewien. Samego laptopa rozbierać nie musisz, klawiaturę odkręca się 2-3 śrubkami od spodu.
Jak BananusM wspomniał, instrukcja serwisowa to najlepszy pomysł, żebyś czegoś nie popsuł i dotarł tam, gdzie potrzebujesz.
Pozdro
We are the chosen ones
We sacrifice our blood |
| [cytuj] [profil] [pm] [www] |
|
Autor |
Data: 2010-07-26 22:36; Post #11 |
bagsiu 

[offline] [dołączył] |
Moja Tośka już wyczyszczona . ;d
Dzięki wielkie ;)
|
| [cytuj] [profil] [pm] [email] [gg] |